postheadericon street ball

jedną z ciekawszych odmian koszykówki jest streetball. jest to połączenie gry z pewnymi układami.

Streetball wziął się z ulicy. I to dosłownie. Pewnie wymyślili go Afroamerykanie, którzy z racji braku możliwości grali na ulicach. Dzięki temu udało się połączyć koszykówkę z tańcem. I to dosłownie, ponieważ pewne układy w kosza umożliwiają i stają się łatwiejsze przez układ ruchów w rytmie tańca. Takie zagrania stają się także bardziej efektowne.

Oczywiście ta odmiana kosza przyszła też do Polski. Załapało je pokolenie pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych. Jeszcze kilka lat temu na boiskach do koszykówki można było spotkać pełno młodzieży robiącej dziwne, wprost niesamowite rzeczy z piłką. Było to o tyle nietypowe, że wyglądało to jak taniec. Gra odbywała się zazwyczaj w składach jeden na jeden, lub trzech na trzech.

Oczywiście wygrywa drużyna która więcej wrzuci do kosza. Tu jednak każdy rzut liczy się za jeden. Jest tez nieograniczony czas rozgrywania, dzięki czemu można akcje wstrzymać dla efektu.

Jak by porównać do czegoś streetball, to zdecydowanie można to porównać do driftingu. Liczy się wynik, ale jak uzyska się go w sposób widowiskowy, to człowiek staje się swego rodzaju bożyszczem.

Comments are closed.